Gniazda, gniazda, gniazda...

2014.01.09
Gniazda, gniazda, gniazda...
Bocian biały buduje gniazda sporych rozmiarów, fot. T. Wilk
Jeśli miałabym narysować ptasie gniazdo, zaczęłabym od drzewa. Na nim, na jednym z rozgałęzień, narysowałabym niewielką czarkę z patyków, a w niej wysiadującego ptaka. A przecież gniazda mogą być bardzo różne. Sieweczkom wystarczy niewielki dołek w ziemi, remizy wyplatają workowate gniazda zawieszone na cienkiej gałązce, a pewna para sierpówek zadowoliła się kilkoma patykami ułożonymi na uniesionej dłoni figury przed jednym z sandomierskich kościołów.
Ogromne gniazda budują bociany, muszą takie być, żeby pomieścić całą rodzinę. Umieszczane są one wysoko, zwykle na dachach budynków lub słupach, coraz rzadziej na drzewach.  Bociany wykorzystują gniazda z poprzednich lat, poprawiają je tylko nieco i powiększają. Te, które znajdują się na słupach elektrycznych, są w razie potrzeby przenoszone przez pracowników zakładów energetycznych na specjalne platformy, co zapobiega uszkodzeniu przewodów i porażeniu ptaków prądem. Zdarza się, że w bocianim gnieździe – w jego dolnej części, gnieżdżą się też mniejsze ptaki, np. wróble. W dawnych czasach "bocianie gniazda" znaleźć można było na statkach. Nie mieszkały w nich jednak ptaki, były to umieszczone wysoko na maszcie sztuczne platformy, z których marynarze wypatrywali innych statków i lądów.
Jeszcze wyżej gniazdują jerzyki –  w górach w szczelinach skalnych, a na terenie miast w szczelinach murów, stropodachach i pod dachówkami wysokich domów. Całe kolonie tych ptaków mogą żyć obok nas, w tym samym budynku. Pisk jerzyków krążących w pobliżu swoich gniazd jest jednym z charakterystycznych odgłosów miejskiego lata.
Blisko ludzi budują gniazda również dymówki, najczęściej wewnątrz zabudowań gospodarczych. Lepią je z błota i części roślin. Co ciekawe, w Chinach zupa z jaskółczych gniazd jest przysmakiem (nazwa jest jednak myląca, są to właściwie gniazda ptaków z rodziny jerzykowatych, nie jaskółek). Gniazda dymówek są otwarte (inaczej niż w przypadku pozostałych jaskółek) i zdarza się (choć bardzo rzadko), że podrzuca do nich jajo kukułka. Kukułki, jak wiadomo, nie budują gniazd, a swoje jaja podkładają ptakom innych gatunków.
Kukułce nie udałoby się jednak złożyć jaja do gniazda żołny, gdyż prowadzi do niego ponad metrowy, wykopany w urwistej skarpie, tunel. Żołny kopią dziobem, a ziemię wypychają nóżkami. Tunel jest wąski i ptaki muszą się przez niego przeciskać – w ten sposób wpychają świeże powietrze do norki, w której składają jaja, a wypychają stamtąd powietrze zużyte. W Polsce oprócz żołny gniazda w ziemi budują również zimorodki (nazwa zimorodek – dawniej ziemiorodek – bierze się stąd, że pisklęta wykluwają się w ziemnych norkach) i brzegówki. Ohary - ptaki z rodziny kaczkowatych - też mogą gniazdować w ziemi, ale wykorzystują do tego gotowe nory, na przykład królicze lub lisie.
Zwyczaje gniazdowe ptaków są, jak widać rozmaite, ale wszystkie gniazda muszą mieć jedną ważną cechę - powinny zapewniać bezpieczeństwo ich małym mieszkańcom.
Tekst: Monika Ujma
Czytaj także: